Świadectwo 8

  • Posted on: 6 December 2013
  • By: rekolekcje

Był to dla mnie bardzo cenny czas, który właściwie się nie skończył, ponieważ wciąż powracają do mnie przeżywane treści. Czuję się tak, jakby Słowo Boże "prześwietliło" mnie na wylot! Zobaczyłam siebie w całej prawdzie o swojej kruchości i małości, a jednocześnie zaskakującej godności Bożego dziecka, ucznia, przyjaciela... Pięknie jest odkrywać, że Ewangelia nie jest tylko zapisem historii, która wydarzyła się 2000 lat temu. - Jezus naprawdę kieruje Swoje słowo bardzo konkretnie do mnie. Zna mnie na wylot - lepiej niż ja siebie samą - i jest nieobliczalny w swojej miłości i wierności... On jest zawsze Pierwszy, jest Początkiem wszystkiego - i to właśnie On czekał na mnie na tych rekolekcjach; nie ja je sobie wymyśliłam. Dziękuję za wspólną modlitwę, Eucharystię, ciszę, prostotę, towarzyszenie duchowe i bardzo pomocne wprowadzenia do Ewangelii. To wszystko otworzyło mi oczy na rzeczy, których zupełnie się nie spodziewałam.

Siostra