Świadectwo 17

  • Posted on: 12 June 2018
  • By: rekolekcje

„Ty wiesz, ze Cię kocham”Te rekolekcje to był dla mnie święty czas łaski, w której Słowo towarzyszyło mej historii życia i powołania wypełniając serce bezinteresowną miłością Boga, który mnie powołał i wybrał, bym z Nim była. W świetle tej miłości pokazywał mi Pan moje wielkie pragnienia i wielki brak wiary, tęsknotę za Nim i lęk przed słabością: przeszłam te dni ze św. Piotrem, odnajdywałem moje zabezpieczenia i pewniki - jak sieci i jezioro do zostawienia- by być z Jezusem i chodzić za Nim, a nie przed Nim czy „z daleka”. Żywe Słowo uczyło mnie nie bać się własnej słabości i utwierdzało, że to nie ona jest istotą mej drogi z Nim, lecz Jego bezgraniczna Miłość, która jest źródłem mojej miłości do Niego. 

Uwielbiam Boga za  pokazane mi przez Słowo maski poprawności oraz mój świat iluzji i pozorów, które to niejednokrotnie izolują mnie i sprawiają, że jak Piotr chodzę „z daleka”. Niech będzie uwielbiony za zdemaskowanie we mnie pokusy niegodności i lęku przed słabością, które oddalały mnie - jak Piotra- od Jezusa.

Ja czytałam Słowo, a Słowo czytało mnie: mą historię życia, powołania, słabości i grzechu oczami Zmartwychwstałego. Doświadczyłam, że wszystko jest łaską, a ja Jego wciąż obdarowanym ukochanym dzieckiem. Słowo pokazało mi moją prawdziwą tożsamość: ucznia zawsze umiłowanego przez Ojca w Jezusie. 

Proszę Boga o łaskę pojednania z mą słabością. Niech Jego Miłość leczy me rany. Na nowo rozkochana w Słowie, z wiarą w niezmienną i bezwarunkową Miłość Boga do mnie, wracam do Galilei mej codzienności z Dobrą  Nowiną, że Miłosierne spojrzenie Boga zawsze sięgać będzie poza to, co we mnie kruche i słabe.

Bądź uwielbiony Panie, który wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham.

s. Katarzyna